Narodowy Bank Polski udostępnił na swojej stronie 96 stronicowy Raport o stabilności systemu finansowego datowany na grudzień 2011 (ale swoim zakresem obejmujący najdalej II kwartał br). Udało mi się przebrnąć przez wszystkie te strony, a to co z tego całego wodolejstwa uznałem za najciekawsze prezentuję poniżej.
Sam raport nie zawiera prawie żadnych nowych informacji – przybliża jedynie całą obecną sytuację panującą na rynkach finansowych i stara się wyjaśnić jej przyczyny i ewentualne przyszłe skutki. Po jego lekturze można odnieść wrażenie, że w NBP podziela zdanie wielu blogerów i stoi w “cichej” opozycji do naszych (i nie tylko naszych) polityków. Przynajmniej mi się tak wydaje.
|
|
Wczoraj miałem okazję słuchać kolejnej audycji, kolejnego programu (tym razem w radiowej Trójce) w którym poruszano temat stopniowego podwyższania wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet do 67 roku życia. Co ciekawe – sporo osób podchodziło do problemu ze zrozumieniem, ale jednocześnie krytykując instytucje ZUS’u jako taką (co zrozumiałe).
Zadziwiające było jednak to, że tylko jedna osoba, której udało się dodzwonić do radia, nie zakotwiczyła się na górnej granicy wieku ‘produkcyjnego’, a zwróciła uwagę również na to kiedy przyszły emeryt w wiek produkcyjny wchodzi. Nadal jednak było to założenie, że do pracy idzie się w wieku 25-30 lat i to na tej 5′letniej różnicy skupił się dzwoniący do radia. Dlaczego wszyscy zakładają, że zdolność do pracy osiąga się dopiero w wieku 25 lat?
|
|
Jakiś czas temu pod moją opinią nt przyszłych cen paliw (obstawiałem skok cen powyżej 6pln za litr dla 98′ki na początku przyszłego roku) przeczytałem informację, że teraz każdy jest ekspertem i że jak jestem taki dobry to mam “pokazać swoje Ferrari”. Oczywiście Ferrari nie mam więc przy takiej argumentacji stałem się również kiepskim ekspertem.
Nie chodzi tu o to kto miał rację w tym paliwowym sporze (przekonamy się za około miesiąc), ale o pokazanie pewnego stereotypowego myślenia ludzi z poza branży finansowej – że jeśli ktoś jest “dobry w te klocki” to z automatu jest bogaty. I o ile częściowo zgadzam się z tą opinią, o tyle uważam że jest to raczej nieco większa korelacja (faktycznie osoby znające się na finansach mają większe szanse na bycie bogatymi) niż warunek wystarczający (osoby znające się na finansach nie muszą być z automatu bogate). Skąd takie wnioski?
|
|
Albo coś przegapiłem, albo “twarze” Kredyt Banku – Mann i Materna) reklamują nie te produkty co trzeba. Okazuje się, że w ofercie banku kredytów są nie tylko długi, ale również całkiem ciekawe produkty depozytowe. Szczególnie, że są w miarę aktualne nie tylko w odniesieniu do konkurencji, ale i zmieniających się realiów “prawnych”.
Piszę oczywiście o dwóch lokatach nazwanych wspólnie eConstans. Constans, oprócz imion cesarzy rzymskich i bizantyjskich, jest również stałą matematyczną, a przedrostek “e” to modne określenie formy elektronicznej danego przedmiotu / produktu. Mamy więc stałą lokatę internetową – stałą, ze względu na zysk. (more…)
|
|
Od ponad trzech miesięcy WIG20 utrzymuje się w pewnym sensie w dość szerokim trendzie bocznym, którego granice tworzą poziomy od 2050 do 2450 pkt. Podobna sytuacja miała miejsce przez prawie cały miniony rok (od listopada 2010 do lipca tego roku trzymaliśmy się w przedziale ~2700 – 2900 pkt) – z jednym wyjątkiem – dość gwałtownym spadkiem notowań w sierpniu tego roku.
Musimy oczywiście pamiętać, że trendy zależą nie tylko od samych notowań ale i od okresu (skali) jaki bierzemy pod uwagę. Tak czy inaczej wniosek płynie jeden – długoterminowcy nie mają co na GPW robić – od ponad roku mamy czasy Day Trader’ów.
|
|
Pani wiceprezes Visa Europe pogratulowała mBankowi i MultiBankowi, że jako pierwsze w Polsce “udostępnią możliwość płacenia iPhone’em dzięki zastosowaniu aplikacji zbliżeniowej Visa Mobile”. Zapomniała tylko dodać, że o pierwszym wdrożeniu płatności mobilnych w naszym kraju Visa poinformowała w kwietniu 2010r. i pisała wówczas o BZ WBK.
Co więcej – ten sam system – oparty na technologii NFC (Near Field Communication) od maja 2010r testuje również Inteligo (tyle, że we współpracy z MasterCard). Problemem jednak nie jest to – kto pierwszy, tylko to, że najprawdopodobniej nie będzie to (przynajmniej narazie) pełna wersja Visa Mobile, a jedynie zabawka udająca kartę zbliżeniową dla użytkowników iPhone’ów. (more…)
|
|
Wygląda na to, że wczorajsza premiera BGŻ Optima ruszyła nieco konkurencję. Pierwszy obudził się Alior Bank, który rozesłał dziś informację prasową zawierającą – oprócz tradycyjnych informacji nt prognoz zyski i krótkiego podsumowania ostatnich trzech lat na rynku – również informację o Alior Sync – czyli, jak sami to określili – bankowości internetowej XXI wieku.
Alior Sync ma być w pełni wirtualnym i nowoczesnym bankiem. Zapewnić to ma w kompleksowe podejście do nowych technologi internetowych, mobilnych i wszystkiego co modne – czyli między innymi socjalmedia. (more…)
|
|
Stało się – na naszym rynku pojawił się kolejny bank internetowy. Światło dzienne ujrzał dziś BGŻ Optima. Jak sama nazwa wskazuje nie jest to zupełnie nowy bank, ale nie jest to też osobny internetowy system transakcyjny banku BGŻ. Nie jest to również internetowy “klon” z lepszą ofertą jak w przypadku GetinBanku i GetinOnline.
Główna działalność nowego banku (tzw core business) ma oscylować wokół wszelkiego rodzaju produktów inwestycyjno-oszczędnościowych takich jak konta oszczędnościowe, lokaty czy fundusze inwestycyjne.
|
|
Santander Consumer Bank (czyli to, co wchłonęło i przebrandowało AIG Bank Polska – znane między innymi kibicom Formuły 1 z wszechobecnych czerwonych reklam nad torem) zaczął się aktywnie promować w telewizji – wszystko przy okazji nowego / starego depozytu z oprocentowaniem 7,6% w skali roku. Oczywiście nie do końca jest to prawdą.
W rzeczywistości Lokaty Doskonałe są dwie – w wersjach znanych jeszcze z AIG – Lokata Zysk+ i Lokata Direct+. Obie różnią się od siebie w zasadzie tylko minimalną kwotą wymaganą do otwarcia depozytu (pomiędzy samymi Zysk+ i Direct+ jest jeszcze różnica jeśli chodzi o zakładanie depozytu, ale z tego co widzę nie ma jej w przypadku Z+ i D+ Doskonałych).
|
|
Inteligo było do tej pory niczym innym jak internetowym oddziałem PKO Banku Polskiego. Było, bo od jakiegoś czasu mam wrażenie, że Inteligo odrywa się od swojego molocha-matki i zaczyna powoli przypominać normalny nowoczesny bank (chociaż z tego co widzę często klasyczne – bankozaurowe podejście do pracy daje się klientom we znaki).
Od początku roku w ofercie banku dostępna była Dobolokata z dzienną kapitalizacją pozwalającą omijać podatek Belki. Pierwszy taki produkt – co ciekawe – w banku należącym do skarbu państwa (40,99%). Teraz oferta została uzupełniona o Igo Lokatę – czyli kolejną lokatę z dzienną kapitalizacją i możliwością omijania Belki, ale bank poszedł o krok dalej – nie wymaga posiadania konta! (more…)
|
|
O tym, że podatek Belki pozostanie z nami na długo pisałem już w lutym tego roku na podstawie analizy do założeń zmian w systemie emerytalnym. O tym że dodatkowo nie będziemy mieli możliwości jego omijania dowiedzieliśmy się kilka dni później. Po miesiącach zmian i spekulacji wiemy już na pewno, że omijanie Belki skończy się w 2012 roku. Nie wiemy tylko dokładnie kiedy.
W czasie kiedy twórca tego obciążenia fiskalnego pnie się po szczeblach kariery obejmując coraz ciekawsze posady (ostatnio został przewodniczącym Komitetu Rozwoju Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego) nasze Ministerstwo Finansów pod przywództwem najlepszego ministra finansów w rozpadającej się Europie -Jana Antony’ego Vincent’a Rostowskiego opublikowało projekt ustawy o zmianie ordynacji podatkowej, w którym wskazuje powody zmian, ich wpływ na ‘rynek’ i wpływ jaki dadzą do budżetu.
|
|
Bank Millennium wprowadził do oferty najwyżej oprocentowane konto oszczędnościowe na rynku. Dzięki niemu zarobimy 7% w skali roku, zarobimy niezależnie od zainwestowanej kwoty, nie zapłacimy za przelewy, nie utracimy wypracowanych odsetek nawet po wycofaniu środków. Wszystko to bezpłatnie, darmowo i bez żadnych opłat. Kilka haków dorzucają gratis.
Zawsze zastanawiało mnie to czy to marketingowcy traktują klientów jak idiotów dając im takie oferty czy to naprawdę działa i coraz więcej ludzi leci na cyferkę na plakacie a nie na rzeczywisty zysk?
|
|